Bardzo prywatnie Zapraszam do stołu

Na progu 2020r.

Na progu 2020r. przeczytałam życzenia p.Marzanny Radziszewskiej propagatorki psychobiologii w Polsce. Pozwoliłam sobie je zacytować ponieważ są doskonałe :

„Życzę Ci, byś w 2020 roku umiał porzucić wszystko, co Cię już nie wspiera i wybrał podążanie swoją własną drogą. Nie pytaj nikogo o radę. Nie szukaj uniwersalnych drogowskazów. Jest tak unikalna, że tylko Ty jeden możesz ją rozpoznać. Nie będzie łatwo. Nie raz będziesz miał zdarte do krwi kolana, ale za każdym razem, gdy się z nich podniesiesz, zobaczysz widok zapierający dech w piersiach.

Szczęśliwej drogi! Już czas!”

Cały czas jesteśmy w drodze, która zmienia się tak jak my się zmieniamy. Moja droga w 2019r była bardzo kręta, ale wydaje się, że wyszłam na prostą na progu Nowego Roku. Wiem, że ta prosta jest zasługą Boga, wielu ludzi i mnie samej. Wiem też, że nic nie jest stałe i zmiany są częścią życia. Miło spojrzeć z przeszłości na pokonane trudności i zaakceptowanie tego na co nie miałam wpływu. Super jest cieszyć się tym co było miłe przyjemne budujące – o tym chcę pamiętać !

styczeń 2019

Szkolenie nowych kierowników grup w Vorwerk Thermomix – miałam okazję poznać super dziewczyny !

Świąteczna atmosfera (u nas do 6.01)

Kolejne warsztaty kulinarne Zapraszam do stołu

Światowe Dni Młodzieży 2019 Panama (żyłam wydarzeniem bo była tam moja najstarsza córka)

luty 2019

Rodzinny wyjazd na narty do Piwnicznej – czyli wydarzenie, na które czekamy wszyscy

Thermomix jest oczywiście z nami – obniżamy koszty wyjazdu do minimum:)

Nauczyłam kolejne dziecko jeździć na nartach- po mojej czwórce mogę już być instruktorem:)

marzec 2019

Mój owczarek jest świetnym towarzystwem do nordic walking

Rewolucja na Cookidoo TU LINK do podpowiedzi

Dowiedziałam się o istnieniu Thermomix TM6

kwiecień 2019

Warsztaty malowania woskiem pisanek – to technika, której nauczyłam mnie moja mama

Moje najmłodsze dziecko stoi na straży rzeczy najważniejszych np.gra w Zgaduj zgadula co ci w głowie hula 🙂

maj 2019

Pokonałam wszystkie przeszkody na baaardzo wysokim poziomie z moją córką w parku linowym. Dałam radę (w wieku 51 lat) – szczerze przyznam, że trudne to było bardziej mentalnie niż fizycznie!!!!

Maj to najpiękniejszy miesiąc ! Kocham te kwiatki, bzy i szparagi, spotkania na tarasie- szczególnie w super towarzystwie 🙂

czerwiec 2019

Moja praca z Thermomix wymaga dojazdów do klienta – w takich okolicznościach przyrody to rewelacja.

Po 2 latach pracy z Thermomix zostałam kierownikiem grupy Vorwerk Thermomix – zdjęcie przedstawia mnie z osobami, które we mnie uwierzyły bardziej niż ja sama. Obie dały mi ogromne wsparcie na nowej drodze życia zawodowego.

Czarna Hańcza przepłynięta kolejny raz kajakami z grupą naszych przyjaciół – ludzi z którymi można być sobą, można się śmiać do łez

Jak kogoś lubię muszę go nakarmić 🙂 Zdrowe śniadanie i może być pyszne – potwierdzili zgodnie TU LINK do przepisu.

lipiec 2019

Początek lipca jeszcze na sportowo – i konieczna operacja. Bardzo się tego bałam i nie byłam pozytywnie nastawiona.

Na szczęście mam wokół siebie oprócz rodziny tyle cudownych ludzi, pełnych bezinteresownej miłości, że kryzys został szybko pokonany. Muszę tu podzielić się refleksją, że pomoc przychodzi czasami od osób zupełnie przypadkowych. Jedynym warunkiem jej otrzymania jest tylko nasza informacja, że tej pomocy potrzebujemy. Sprawdziłam tą zasadę już kilka razy w ważnych momentach mojego życia.

Moja klientka thermomix-owa wręcz zabroniła mi, dopuszczać do siebie złych emocji przypomniała mi, że w necie jest wiele świetnych osób do posłuchania ku pokrzepieniu. Przypomniała mi o tym co sama jej kiedyś podsunęłam. Moich katolickich ulubieńców : o.Adama Szustaka z jego Langustą na palmie i ks. Piotra Pawlukiewicza TU LINK do jego nagrań. Polecam serdecznie. Ta sama osoba podsunęła mi też wiedzę o zaskakujących prawach związanych z psychobiologią TU LINK do tego tematu. Słuchałam wszystko po kolei zamiast niepotrzebnie i zupełnie bezproduktywnie myśleć o tym, na co i tak nie mam wpływu. W ten sposób wypełniłam czas praktycznie do samej operacji.

Warto być w dobrej formie

Stosuję od ponad roku wskazania dietetyczne św. Hildegardy pisałam o tym np.TU . Św. Hildegarda pisała, że nasze ciało jest swoistego rodzaju tuniką, którą dostajemy od Boga. O tą tunikę mamy dbać, bo kiedyś przyjdzie nam się z niej rozliczyć. Okazało się, że moja „tunika” jest w całkiem niezłej formie,  jako osoba ogólnie zdrowa nie miałam żadnych przeciwwskazań  do podania standardowych leków, zastosowania standardowych procedur medycznych, nie było problemów z przetransportowaniem mnie. To jest pewnego rodzaju sukces i jestem z siebie dumna, bo to dało mi szybki powrót do zdrowia i samodzielności.

Rodzina to podstawa

Jak odzyskałam przytomność był przy mnie mój mąż. Zawsze jest, gdy trzeba, przez prawie już 30 lat małżeństwa! Muszę o tym bardziej pamiętać, kiedy się na niego złoszczę za jakieś „głupoty”.

Poczucie bezpieczeństwa daje super podwaliny do powrotu do zdrowia. Kochająca rodzina to skarb. Wszystko inne ma niewielkie znaczenie – dopiero w trudnych momentach sobie to przypominamy. Super było wrócić do domu, gdzie wszyscy się mną z miłością opiekowali. Po 2 tygodniach odebrałam wyniki – to nie był rak. Mam jeszcze czas. Czego można chcieć więcej?

sierpień 2019

Rekonwalescencja, zwolnienie tempa i bardzo powolny powrót do obowiązków

wrzesień 2019

Na spotkaniu wszystkich kierowników grup Vorwerk w Polsce (ponad 200 osób) zaliczyłam I miejsce w konkursie fotografii kulinarnej – taki mały sukcesik 🙂

W tym roku mój urlop miał 3 dni, ale za to było super.

Moja pierwsza skoroszytowa książka kucharska (od czegoś trzeba zacząć)

październik 2019

Pierwsze zdjęcie z lewej strony to jury w konkursie kulinarnym (ja, Łukasz Birek- fachowiec w branży gastronomicznej, Aneta Kostow menadżer aktorki Julii Kostow) zorganizowanym w szkole. Było super. Dzieci są niesamowite! To była czysta przyjemność i pyszność 🙂

Szkolenie inspiracyjne z Jakub B Bączek – niesamowite – zupełnie inne niż tysiąc szkoleń, które przeszłam! Dziękuję Kasiu, że mnie wyciągnęłaś na nie!!!! To dało mi dystans do wielu trudnych spraw. Zgodnie z instrukcją Kuby „powyłączałam” wszystkie „wkurwiki”. Polecam Ci to serdecznie, nie musisz walczyć z tym co nie jest reformowalne, głupie, nie dla Ciebie. Wyłącz to – szkoda Twojej energii.

listopad 2019

Od kilku lat celebruję 11 listopada TU LINK z wyjaśnieniem dlaczego.

Zupełny przypadek rozpoczął moją współpracę z LokalnyRolnik.pl fajne produkty w zatrzęsieniu produktów naszpikowanych chemią.

Mój kanał na YOUTUBE powstał i będzie kontynuowany  TU LINK

Po chorobie zaczęłam znów regularne ćwiczenia (tu z moimi córkami)- to daje mi power i świeży umysł. Polecam serdecznie!

grudzień 2019

Czas prezentów i pysznego jedzenia 🙂

Jestem szczęśliwcem bo mam rodzinę i mam zespół marzeń!

Na progu 2020r. było bardzo prywatnie – inaczej niż zwykle. To takich relacji trzeba zaleźć odwagę. Nie wiem skąd ją mam, postanowiłam podzielić się tym co często jest w sferze bardzo osobistej. Jeżeli choć jedna osoba dzięki mojej historii znajdzie inspirację i nadzieję będzie to mój wkład w polepszanie świata.

 

 

Brak komentarzy

Zostaw komentarz