Szukałam czegoś fajnego na notatki przy biurku córki w jej remontowanym pokoju.
Zainspirowała mnie Kasia z bloga twojediy.pl postanowiłam wykorzystać ten pomysł.
Namówiłam kolegę, który zbiera korki po winie, aby podzielił się ze mną tymi korkami. Niestety nie skorzystałam z nich – były nierówne różnego kształtu i wielkości. Kupiłam równiutkie korki od winiarzy na Allegro TU LINK 200szt- wykorzystałam po 81 na ramkę.
Pomalowałam szczyty korków farbą , która pozostała po malowaniu ścian i sufitu.
Zrobiłam po 4 „czarne owce” do każdej ramki
W Ikea kupiłam 2 ramki, które wypełniłam pomalowanymi wcześniej korkami. Przyklejałam każdy korek gorącym klejem.
Korki ułożyłam w biało miętową szachownicę na środku dodając czarne akcenty.
Dokupiłyśmy biało czarne pineski i tablice gotowe 🙂














Super pomysł !!! Bardzo mi się podoba:)
Czy dostałaś ode mnie maila?
Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję. Już spr mail. Pozdrawiam
Dziękuję. Już spr mail. Pozdrawiam
Bardzo lubię korki jako materiał do sporządzania dekoracji, nazbierało mi się ich znowu trochę, już patrzałam w sieci co można z nich zrobić, a możliwości są setki! 😉 Tablic jednak robić nie będę, bo mam już dwie metalowe – klateczka ze spinaczami na notatki (w kąciku komputerowym) była dla mnie zbyt mała. Twoje tablice wyszły bardzo fajnie, chociaż Ja bym tych korków nie malowała….;)
Świetny pomysł na tablicę z korków jest cudowna.Pozdrawiam 🙂
Okazało się,ze ja też mam wiele korków. Oprócz tych kupionych dostałam cała reklamówkę od koleżanki. Na pewno coś i u mnie jeszcze z nich powstanie. Pozdrawiam
Dziękuję. Moja córeczka – właścicielka tablicy też jest nią zachwycona.
Fajny pomysł! Pozdrawiam serdecznie!:)
xxBasia
Dziękuję. Cieplutko pozdrawiam