Szukałam czegoś fajnego na notatki przy biurku córki w jej remontowanym pokoju.
Zainspirowała mnie Kasia z bloga twojediy.pl postanowiłam wykorzystać ten pomysł.
Namówiłam kolegę, który zbiera korki po winie, aby podzielił się ze mną tymi korkami. Niestety nie skorzystałam z nich – były nierówne różnego kształtu i wielkości. Kupiłam równiutkie korki od winiarzy na Allegro TU LINK 200szt- wykorzystałam po 81 na ramkę.

Pomalowałam szczyty korków farbą , która pozostała po malowaniu ścian i sufitu.

Zrobiłam po 4  „czarne owce” do każdej ramki

W Ikea kupiłam 2 ramki, które wypełniłam pomalowanymi wcześniej korkami. Przyklejałam każdy korek gorącym klejem.

Korki ułożyłam w biało miętową szachownicę na środku dodając czarne akcenty.
Dokupiłyśmy biało czarne pineski i tablice gotowe 🙂

 

Alicja Kalisiak
Alicja Kalisiak
Artykuły: 177

9 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Bardzo lubię korki jako materiał do sporządzania dekoracji, nazbierało mi się ich znowu trochę, już patrzałam w sieci co można z nich zrobić, a możliwości są setki! 😉 Tablic jednak robić nie będę, bo mam już dwie metalowe – klateczka ze spinaczami na notatki (w kąciku komputerowym) była dla mnie zbyt mała. Twoje tablice wyszły bardzo fajnie, chociaż Ja bym tych korków nie malowała….;)