Dania obiadowe Kulinaria Thermomix Warzywa

Dieta warzywna dr. Dąbrowskiej z Thermomix

 

Dieta warzywna dr. Dąbrowskiej zagościła w mojej kuchni głównie z powodów zdrowotnych. Przeczytałam wiele publikacji i opisów prywatnych osób w jaki sposób przywróciły równowagę i oczyszczenie, czyli zdrowie organizmu.  Wszystko oczywiście pod nadzorem lekarza.

Zachęcona hasłem reklamowym z oficjalnej książki dr. Dąbrowskiej Jedzenie, które spożywasz na co dzień może być najlepszym i jedynym lekarstwem, jakiego potrzebujesz. Postanowiłam sprawdzić na sobie tą dietę warzywno -owocową tzw. Post Daniela. Nie będę pisać o tym co wolno i jakie są zasady – odsyłam Was do publikacji dr. Dąbrowskiej  tu link do jej strony. Tam znajdziecie wszystkie oficjalne publikacje, przepisy tu link i link do oficjalnej grupy na FB tu link.

W ubiegłym roku przeszłam 14 dniowy post w bieżącym roku pełny 42 dniowy. Wiele osób prosiło mnie o podzielenie się moimi doświadczeniami, ponieważ jestem przekonana, że ta dieta ma sens piszę o tym. Jedzenie samych warzyw i owoców nie było dla mnie wielkim problemem. Pierwsze 3-4 dni miałam stałe uczucie głodu, później nie było już tak drastycznie, niemniej jednak cały czas czułam lekki niedosyt jedzenia – warzywa nie dają takiej sytości jak np.pieczywo czy mięso.

Zajęć w kuchni przy robieniu posiłków jest mnóstwo. W moim przypadku było ich podwójnie dużo, ponieważ równolegle gotowałam dla rodziny „normalne” jedzenie. Często zdarzało się, że podjadali mi moje postne potrawy – dla ciekawości i sprawdzenia smaków. Wiele potraw warzywnych pozostanie na stałe w naszym jadłospisie.

Zupy

Zupy były podstawą moich posiłków, ciągle było mi zimno i tylko jedzenie gorących zup na to pomagało.

Zupy gotowałam w Thermomix bardzo często z przepisów z cookidoo.pl zamieniając niedozwolone warzywa i wyrzucając składniki zakazane np.

Zupa krem z marchewki z tymiankiem TU LINK

w pkt.2 zamiast oliwy – chlub wodę z naturalną warzywną wegetą TU LINK do mojej

pkt.4 zamiast śmietany i sosu -chlup wodę – zapewniam, że było pyszne.

Po kilku dniach diety moje kubki smakowe zostały bardzo wyczulone – jabłko, marchew są bardzo słodkie czego wcześniej nie czułam tak wyraźnie.

Thermomix

Gotowanie potraw w Thermomix zajmuje bardzo mało czasu i daje duże możliwości różnorodnych smaków. Okres diety był dla mnie bardzo intensywnym czasem pracy zawodowej i pracy w domu. Dałam radę z ogromną ilością dodatkowych obowiązków dzięki właśnie Thermomix.

Polecam zakwas z buraków z cookidoo z przepisu „Barszcz na zakwasie z uszkami” tu link oczywiście bez uszek 🙂 Zakwas jest pyszny i pyszny jest barszcz z tego przepisu – polecam.

Bardzo często gotowałam moją zupę buraczaną bez oliwy ,bez ziemniaków i bez śmietany. Tu link

Codziennie gotowałam ok.3 potraw i to najczęściej na następny dzień, bo nie chciałam być bezbronna wobec głodu i braku czasu na gotowanie. Jest niestety niewiele możliwości zjedzenia czegoś logicznego na szybko. Mrożenie potraw też daje szansę rozwiązania tego problemu.

Mój schemat gotowania zup

Do przygotowywania zup w Thermomix powielałam schemat:

1.pokrojona na 4 cebula -siekanie poz.5 ok.2-3 sekundy

2.dodać 1 łyżkę naturalnej wegety (tu link)

3.dodać ok 50 ml wody (1/2 miarki thermomix)

4.ustawić duszenie 2,5 min; temp. 100°C; poz 1

5.dodać łyżkę bulionu warzywnego

5.dodać inne warzywa w kawałkach -siekać ok.4 sek poz.5 (często do zagęszczania dodawałam plaster białej kapusty)

6.dodać gorącej wody ok.600-800g

7.gotować przez 20-30 min.

Wolałam jeść zupy o tradycyjnej konsystencji niż zupy krem. Warto coś pochrupać na tej diecie 🙂

Leczo

Bardzo lubiłam leczo – sycące i pyszne. Przepis z cookidoo tu link

pkt.2 woda zamiast oliwy

pkt.4 zamiast kiełbasy bakłażan (pomiń cukier)

Zupa pomidorowa spod Szrenicy z cookidoo tu link

pkt.2 koncentrat warzywny i bez masła

spaghetti z cukinii

smażone na wodzie na patelni

1.posiekać w Thermomix cebulę i 2 ząbki czosnku poz.5 przez ok.3 sek

2.na zimną patelnię nalać ok. 50 ml wody (1/2 miarki thermomix)

3.zeszklić na wodzie posiekaną cebulę z czosnkiem

4.dodać przyprawy suszoną bazylię, sól, pieprz poddusić przez chwilę

5.dodać do duszenia pokrojone pomidory z puszki -doprowadzić do zagotowania

6.dodać pokrojone na spaghetti 2 cukinie- poddusić szybko,żeby cukinie się nie rozgotowały wystarczy 2-3 min (mają być chrupiące)

Polecam:

Bardzo pasowały mi smaki potraw wg. diety dr.Dąbrowskiej z bloga smakuje.blox.pl szczególnie polecam zupę z selera naciowego

tu link.

Korzystałam także z przepisów zamieszczanych w oficjalnej grupie dr. Dąbrowskiej na fb tu link tam znalazła przepis na substytut szarlotki:) (marchew i jabłko) jak naszła mnie ochota na słodkie 🙂

Jabłko pieczone (lub gotowane na parze) z cynamonem:

Rano na śniadanie robiłam sobie smoothie z Thermomix – jest wiele przepisów na cookidoo, które delikatnie modyfikując można pić na poście Dąbrowskiej.

Moje ulubione smoothie :

Smoothie z jarmużu, jabłka i grejpfruta:

  • 50g świeżych liści jarmużu
  • jabłko ze skórką bez gniazda
  • grejpfrut w cząstkach bez skóry
  • 100g wody (ok.1 miarki Thermomix)
  • czasami dodawałam kiwi bez skórki

Tu wersja ze szpinakiem:

Jadłam wiele surówek z dipem z soku z cytryny i przyprawami ziołowymi:

rukola, por, ogórek kwaszony:

Ukochane carpaccio z pieczonego buraka:

Tu zestaw z ogórkiem małosolnym, szczypiorkiem i rzodkiewką:

Pieczone buraki i marchew:

Grillowana cukinia z majonezem z kalafiora z pomidorami i rzeżuchą:

Grillowana cukinia z ostrą papryką do tego duża porcja surówki:

Surowe warzywa z majonezem z kalafiora:

Potrawka z marchewki i pora:

Na przekąski wykorzystywałam kwaszone ogórki i pomidorki cherry. Pomidorki nazwałam ekologicznymi cukierkami i ta nazwa pozostała u mojej córeczki 🙂

Na grupie na FB wyczytałam,że na ochotę na słodkie idealne są ogórki kwaszone i to prawda – pomaga:)

Zgodnie z zaleceniami dr.Dąbrowskiej zastosowałam wychodzenie z diety. Smaki do tej pory zakazanych warzyw i produktów- bezcenne!

Zakochałam się w smaku zupy z czerwonej soczewicy z cookidoo TU link

Będąc na diecie doświadczyłam wielu pokus. Jak czegoś nie możesz masz na to ogromną ochotę niestety. Udało mi się być konsekwentną – szkoda mi było marnować dotychczasowych wysiłków dietetycznych.

Zawsze ćwiczę i nie przerywałam aktywności fizycznej na poście. Energii mi nie brakowało – ogólnie byłam w bardzo dobrej formie. Delikatny kryzys dopadł mnie w połowie diety, ratowałam się miodem i wsparciem rodziny 🙂

Wszyscy mnie pytają ile schudłam na diecie Dąbrowskiej. Obawiałam się, że schudnę za dużo – nie miałam nadwagi. Schudłam 6 kg i stwierdzam, że nie będę dramatyzować jak trochę przytyję. Dieta była dla mnie początkiem zmian żywieniowych. Szkoda zmarnować tak dużego oczyszczenia organizmu i nabytych nawyków żywieniowych. Zastanawiałam się czy wegetarianizm lub weganizm to sposób życia dla mnie. Uznałam,że nie jest to moja droga – nie chcę bez logicznego powodu wykluczać jakichkolwiek produktów. Bardziej bliskie mi są zasady żywieniowe według św.Hildegardy. Jak to często w życiu bywa – dowiadujemy się o pewnych sprawach w odpowiednim czasie i miejscu. O św.Hildegardzie jej umiłowaniu orkiszu słyszałam już dawno, ale nigdy nie znałam szczegółów. I wtedy spotkałam rodzinę, która stosuje zalecenia tej niesamowitej Świętej. Nie kupuję już białego pieczywa – przebojem stał się u nas chleb orkiszowo- żytni po prostu pycha. Zgłębiam i studiuję ten temat, na pewno jeszcze o tym napiszę.

Jeżeli chcecie o coś dopytać zapraszam na mail i mój fan page na facebook TU LINK

Pozdrawiam serdecznie, Alicja

Zostaw komentarz

fourteen − eleven =